|
|
Fajny mamy ten plac Wolności. Taki zrobiony.. po Łódzku.
Sam ogólny projekt to jak projekt. Jednym będzie sie podobał bo jest więcej zieleni, drudzy będa narzekać bo główny i najważniejszy plac miasta nie powinien być zadrzewiony.
Jednak nie o to w tym wpisie chodzi.
W Polsce (a tym bardziej w Łodzi) zwykle ma być drogo, jako tako/bylejako i architektoniczny PRL czyli odzwierciedlenie nie tylko braku kompetencji i ubogiej wyobraźni polskich urzędników ale też powiązanych z nimi ludzi dumnie zwanych architektami. A jakby tego było mało to jeszcze o fachowości ekip budowlanych oraz lenistwa ich nadzorców z UMŁ którzy nie potrafią w trakcie budowy powiedzieć budowlańcom że coś jest nienależycie wykonane i trzeba to poprawić teraz, zamiast znów rozkopywać Łódź już po remoncie.
Konkretne przykłady niżej (ale nie tylko).
Zieleń:
Czyli temat wstępny.
Osobiście do pojawienia sie drzew na Placu Wolności zastrzeżeń nie mam. Ja, tak jak i wy botanikiem nie jestem więc nie wiem jak bardzo wyrosną, ile będą zasłaniać czy też dawać cienia, jak ich korzenie wpłyną na chodniki czy też na niską zieleń na tych zieleńcach, bo problemem są w Łodzi właśnie te zieleńce, ta niska zieleń, krzewy.
Zwykle są raz zasadzone i zapomniane. Zwykle z zasłaniającą glebę brzydką agrowłókniną, wymiatanymi dookoła białymi kamykami czy też nieestetycznie wyglądającymi rurami na wierzchu które to mają je niby nawadniać a przez to że leżą odsłonięte często juz w pierwszym roku sa uszkodzone. Tu tego na szczęście nie ma (to plus). Ale już za pół roku zobaczymy co zostało nam wybrane, jak estetycznie będzie wyglądać i czy znów nie będzie nikogo do dbania o to.
Ale to najważniejszy plac w mieście więc UML chyba powinien o niego dbać prawda? Więc co tak naprawdę przeszkadzało by w tym placu znalazły się pełnoprawne niskie (do 70cm) żywopłoty? Ładne żywopłoty kojarzą sie z porządkiem, jakością i tu przykładem jest nawet nie zachód ale wschód, i to daleki. Kto był w Chinach (lub chociaż zajrzał do internetu) ten wie jak wielkie wrażenie potrafią zrobić tam parki czy zwykłe przestrzenie publiczne. Ale i w Polsce mamy kilka ładnych przykładów.
Czemu można było posadzić żywopłoty 200 metrów dalej (na ulicy Wschodniej) a tu nie?
Nie wiem co tam dokładnie wyrośnie ale jednak żywopłoty mają swój urok. Mam nadzieje że nie będą to po prostu krzaki lub niskie byliny.
Choć niestety widząc niektóre wizki jestem złej myśli:
Nie wygląda to na część reprezentacyjnego placu lecz na krzaki w jakimś parku.
ps.Podobno już niektóre botaniczne/dendrologiczne/arborystyczne facebookowe strony zaczęły narzekać na nasadzenie drzew sugerując że sa zbyt głęboko zakopane i mogą obumierać lub nie wyrosnąć należycie.
Projekt architektoniczny pracowni 3darchitekci
www.3darchitekci.com/rewitalizacja
Jednak już wcześniej bo w czasie budowy tego placu zostało zauważone że projektant i urzędnicy z Zarządu Inwestycji Miejskich znowu dali ciała:
Czerwone linie przedstawiają jak alejki powinny się poprawnie zbiegać:
https://dzienniklodzki.pl/plac-wolnosci-w-lodzi-jest-krzywy-chodniki-nie-prowadza-do-pomnika-kosciuszki-dyskusja-architektow-o-projekcie-placu/ar/c1-18229629
W zasadzie to standard.
W Zarządzie Inwestycji Miejskich (jakby to grzecznie ująć) chyba nie pracują zbyt rozgarnięci urzędnicy którzy mają odpowiednią wiedzę, znają sie na swojej robocie i przykładają się do niej.
Przykładów jest na mieście mnóstwo a ich litanii nie będe tu pisał bo ten wątek jest od placu.
Dziś pierwszy miesiąc otwarcia placu.
Tłumy go odwiedziły bo Łodzianie chcą zobaczyć co ich miłościwi urzędnicy im tu zmajstrowali. Większość jest oczywiście jak zawsze zadowolona (bo ładne, bo nowe, bo coś sie dzieje).
Zadowolona ponieważ nie ma pojęcia jak wygląda świat poza tymi przysłowiowymi 4 ścianami (Łodzią).
Dokładnie tak jak Północni Koreańczycy nie wiedzą nic o pozostałym świecie. Tyle że Koreańczycy nie mają wyboru a Polakom się nie chce, nie interesuje ich co mogliby dostać. Więc tu zwykle Ja wychodze naprzeciw.
Kostki Imienne za 600.000 zł
... które pokryła rdzawa "patyna" wkrótce po ich położeniu to kolejny dowód na znajomość fachu osób z ZIM.
Na pewno szczęśliwcy ze swoim imieniem na nich sa z tego powodu bardzo zadowoleni.
Link: https://www.facebook.com/watch/?v=1084578632581341&t=0
oraz
https://dzienniklodzki.pl/plytki-z-nazwiskami-pomnika-lodzian-600lecia-na-placu-wolnosci-wciaz-rdzewieja-co-z-nimi-bedzie/ar/c1-18206607
Linie na placu Wolności prowadzą niewidomych na? ściany.
Na całym placu! Galeria:
Linie na placu Wolności prowadzą niewidomych na? ścianę.
Ścieżka dla niewidomych na placu Wolności w Łodzi. Spełnia swoje zadanie?
Gdzie (nie)dojdą niewidomi na placu Wolności? Ścieżki wprost na ścianę to nie jedyny problem
Kostki
Juz po otwarciu placu nadal sporo się dzieje na jego jezdni.
Urzędnicy nagle są zdziwieni że kostki które wypadają w całym mieście nagle zaczynają wypadać pod wpływem dużych drgań spowodowanych przejazdem tramwajów:
Polecam obejrzeć wideo z powyższego filmu. Na tak krótkim odcinku jezdni jest obecnie już ponad 30 łat betonowych zamiast kostek. Tu jeden zrzut ekranu w materiału:
https://tvtoya.pl/artykul/36238
https://komunikacjazbiorowa.pl/2024/05/zim-nie-zaakceptuje-naprawy-betonem-to-bedzie-gorace-lato/
https://komunikacjazbiorowa.pl/2024/08/plac-wolnosci-bez-tramwajow-i-autobusow-naprawa/
Płyty betonowe w Łodzi dają rade ale TU trzeba było kostkę dać, bo całe centrum musi być zakostkowane.
Ciekawe co będzie jak sie już gwarancja skończy.
I zdaje się ze w UMŁ nikt nie myśli o tym że kolejne remonty to wstrzymanie ruchu na ulicach:
Koniec II etapu prac gwarancyjnych na placu Wolności. Od kiedy tramwaje MPK Łódź powrócą na swoje trasy?
Podsumowanie tematu kostkowego (ale polecam sie tez cofnąć o kilka stron) tutaj:
skyscrapercity.com/ Plac Wolności
Kontynuując marudzenie domaganie się odpowiedniej jakości i profesjonalności:
Fontanny
Po włączeniu fontann ukazał sie nam kolejny remontowy bubel.
Otóż okazuje się że posadzka wokół fontann chyba nie jest należycie położona/zaprojektowana tj. powinna ona mieć lekki spadek w kierunku kratek odpływowych tak by woda tryskająca z fontann spływała do nich i w obiegu zamkniętym była wykorzystywane ponownie.
Tymczasem woda ta spływa po posadzce w stronę ławek do terenów zielonych tworząc przy tym obszerne "kałuże" czy też plamy wody.
Nie wygląda to specjalnie estetycznie:
https://www.skyscrapercity.com/threads/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-%E2%97%8F-plac-wolno%C5%9Bci-u-c.492641/page-127?post_id=188417596#post-188417596
Podobno woda w tych fontannach jest mocniej chlorowana ponieważ:
https://szczecinek.naszemiasto.pl/nie-kapcie-sie-w-fontannie-to-siedlisko-zarazkow-zdjecia/ar/c1-7261855
https://www.medicover.pl/o-zdrowiu/dlaczego-kapiel-w-fontannie-miejskiej-moze-byc-niebezpieczna,7454,n,168
Nadmienię iż woda w fontannach znajduje się zwykle w obiegu zamkniętym. Tu fontanny działające wiele godzin na dobę mogą sporo jej tracić (koszt uzupełniania) ale też jako iż jest to obieg zamknięty a filtry z całą pewnością nie sa sprawdzane zbyt często przypomnę że to jest posadzka po której się chodzi, na którą nanosi sie na podeszwie brudy z innych miejsc (chemikalia, nieczystości zwierząt w które sie uprzednio wdepnęło itp) zatem nie polecałbym ich do zabawy dla dzieci. Bezpieczniejsze to tej zabawy byłyby standardowe fontanny zbiornikowe.
Ponadto nadmiar tego chloru może szkodzić roślinom w zieleńcach okalających plac gdyż sprawia on że rośliny usychają. Ile z tego prawdy to sie okaże jednak jestem ciekaw jak rośliny będą zachowywać się po zimie (sól techniczna).
Plac Zabaw
Czy wchodziliście kiedykolwiek po drabinie ze sznura lub korzystaliście z tego typu wynalazków jak ten powyżej? (np będąc ze swoim dzieckiem na placu zabaw). Jeśli tak, to wiecie że łatwo stracić równowagę. Tym bardziej jeszcze mało rozważnemu dziecku w szale zabawy. I nie chodzi mi o nadmierne w dzisiejszych czasach wychowanie dziecka pod kloszem ale o realne ryzyko poważnego wypadku. Naprawdę dość łatwo jest mi sobie wyobrazić że dziecko traci równowagę i upada waląc głową w jedną z tych metalowych rur, ewentualnie niefortunnie upada i łamie rękę czy nogę.
Upadając często próbujesz wystawić rękę, by zamortyzowała upadek. I zwykle się to udaje. Jednak tu dłoń dziecka może trafić w pustkę między linami.
To urządzenie o mocno podwyższonym prawdopodobieństwie wypadku. Tak jak wszystkie linowe (w porównaniu do innych) ale dokładnie "To" szczególnie, gdyż posiada zbyt dużą powierzchnie (grubość) metalowych rur którą to powinno sie raczej jak najbardziej ograniczać.
Przypominam że istnieje wiele różnych, bezpieczniejszych urządzeń i ciekawszych konstrukcji do placów zabaw. I wiele z nich lepiej wpasowało by sie w plac nawet jeśli te grube rury tegoż ustrojstwa są pomalowane na kolor dość popularny ostatnimi czasy w Łodzi.
Jednak plac zabaw w tym miejscu po prostu nie pasuje. Powiem więcej. Jest wręcz po prostu "nie na miejscu".
To najważniejszy plac w naszym mieście, na którym stoi chyba najważniejszy/najbardziej znany pomnik upamiętniający bohatera narodowego a .... 10 metrów od niego jest plac zabaw.
To jest z kilograma (a nie z deczka) niepoważne.
Główny i chyba najważniejszy a na pewno najbardziej znany, reprezentacyjny plac w Łodzi a Łódzcy urzędnicy z Zarządzu Inwestycji Miejskich robią z niego plac zabaw.
Dla zobrazowania wstaw sobie taki plac zabaw na jakichś znanych i ważnych placach/miejscach typu Placu Pigalle, Główny Rynek w Krakowie, Plac Zamkowy w Wawie, Plac Czerwony w Moskwie.
No nie. Po prostu nie. Pewnych rzeczy w pewnych miejscach się po prostu nie robi.
Tak jak nie buduje sie placu zabaw przy Łuku Triumfalnym, dziedzińcu Zamku Wawelskiego czy 10 metrów od Kolumny Zygmunta lub przy pomniku Grunwaldzkim na placu Matejki w Krakowie tak nie robi sie tego przy najważniejszym Łódzkim pomniku bohatera narodowego bo to miejsce powinno choć trochę kojarzyć sie z miejscem doniosłym, poważnym, godnym swojej nazwy.
Ale ostatnio świat staje na głowie to i w Łodzi pomyśleli że może warto tak pójść w profanacje, hańbę i zniewagę. A przypominam że ten projekt zatwierdzić musiał Główny architekt miasta który uwala mnóstwo projektów z Budżetu Obywatelskiego ponieważ "nie pasują do historycznej Łódzkiej zabudowy" (czytaj niszczą jej powagę i odbiór) ale plac zabaw w reprezentacyjnym miejscu? Czemu by nie!
To jest właśnie kompetencja Łódzkich urzędników.
Miejscem placu zabaw jest np park. A wiecie gdzie jest taki park z placem zabaw?
A 200 metrów dalej, wyremontowany właśnie Park Staromiejski (o samym jego remoncie również będzie na stronie).
I ja rozumiałbym gdyby ten projekt zatwierdziła jakaś młoda nierozgarnięta "Julka" po studiach psychologicznych czy innych studiach po których nie powinna dostać stanowiska w Zarządzie Inwestycji Miejskich ale TO COŚ (przypominam) wymyślili podobno specjaliści od planowania, zwani architektami i musiało zostać zatwierdzone przez głównego architekta miasta. Widzicie jak bardzo absurdalny jest ten pomysł i jak wielki dysonans jest już samego tego pomysłu?
I gdyby jeszcze ten plac zabaw nie rzucał sie w oczy. Ale to jest wielki, dwu metrowej wysokości kolos. Mimo że zielony.
https://lodz.pl/files/public/_processed_/0/6/csm_plac-wolnosci-tlumy-niedziela-25__11__453bfe029f.jpg
I nie chce tu ludzi obrażać ale jeśli serio ktoś nie widzi dysonansu to naprawdę coś jest z nim nie tak.
Pewnie znaleźli by sie i tacy którym i cyrk czy karuzela w tym miejscu by odpowiadały. Nawet zamiast pomnika.
I tak jak na ta konstrukcję i na cyrk czy karuzelę codziennie zebrali by się jacyś codziennie. Szczególnie na początku jego działalności zanim się przeje. Także to żadne wytłumaczenie że konstrukcja ta jest używana. Jest używana bo istnieje, choć nie powinna. (O tym co mogło by powstać zamiast niej będzie jeszcze niżej)
Hałas
Otóż ktoś z LDZ na FB
https://www.facebook.com/watch/?v=1486769885528209
zauważył że tramwaje są za głośne.
Nie mierzyłem hałasu Sonometrem by porównać natężenia dźwięku przed i po inwestycji i nie porównywałem też placu Wolności z innym miejscem w Łodzi więc nie wiem czy jest głośniej.
(ps. każdy mógłby to porównać przychodząc na plac i w inne miejsca miasta w nocy (gdy jest mniej hałasów otoczenia) z komórką na której jest zainstalowana aplikacja do mierzenia natężenia dźwięku.)
Jeśli jest głośniej to może to byc spowodowane źle położonymi szynami (za ostry skręt), za słabą izolacją przy szynową lub czymś innym.
Wiem jednak że obecnie, środek placu jest od hałasów z ulicy gorzej odseparowany niż wcześniej.
Przed remontem środek placu był od ulicy oddzielony niskim murkiem który tłumił (lub bardziej odbijał) nieco dźwięk z samej jezdni:
z https://lodz.naszemiasto.pl/
Obecnie nie ma niczego co oddziela jezdnię od środka placu tzn murek z ławkami jest ale w zbyt dalekiej odległości.
Na poniższej wizualizacji widać że aby móc dźwięki odbijać (lub rozpraszać) bariera musi znaleźć się bliżej miejsca hałasu.
Im dalej tym musi być wyższa.
Oczywiście zamiast odbijania dźwięków lepiej było by je rozproszyć. Jednak w Łodzi nie preferuje sie rozwiązań opartych na żywopłotach bo UMŁ nie chce płacić za późniejsza ich pielęgnacje.
Dlatego (jak wcześniej zauważyłem) na placu nie zostały zasadzone krzewy które, ładnie przycięte dodały by efekt elegancji, uporządkowania lecz takie o które nie trzeba dbać.
Okej panie marudo. Pokrytykowałeś sobie? To co ty mądralo proponujesz?
Cóż. Jeszcze na etapie pierwszej koncepcji wspominałem tu i ówdzie że widziałbym tu mniejsze Columbus Circle (czyli jedno z najbardziej znanych rond na świecie)
Zatem najpierw mój wcześniejszy post z 2018 roku:
Co zostanie nam wybudowane:
Co proponuje:
1. Pas zieleni niższej (kwiatki itp)
2. Drzewa (ciemne zielne kółka)
3. Krzewy wysokość do 1m
4. Strefa fontann
5. Półkolista ławka
Czerwona linia to ewentualne większe otwarcie placu na ulicę Piotrkowską.
Między placem a Piotrkowską (na ich łączniku gdzie teraz mamy jezdnię) mógłby znaleźć sie szpaler drzewek
Wzór to jedno z najbardziej znanych rond na świcie czyli Columbus Circle:
ps. Zredukował bym szerokość podstawy pomnika do takiej jak jest na rondzie Columbus oraz na wizce ZDIT. W formie obecnej zajmuje za dużo miejsca.
Rząd krzewów jak i same fontanny mają za zadanie zagłuszać zgiełk ulicy.
Jak widać obrys jest prawie taki sam jak obecny plac tj mniejszy niz na wizce ZDIT czyli przystanki byłyby nadal aktualne, jednak zostały by od placu oddzielone szpalerem drzew i krzewami więc było by na nim ciszej i przyjemniej.
Fontanny mogą oczywiście być różne i wcale nie muszą tryskać z ziemii jak w wizce ZDITu.
Ławki i fontanny mogłyby być podświetlane
Przy czym plac nie musiałby pozostać rondem i południowa jego część mogłaby (jak na wizce) posiadać koncepcję połączenia deptakowego z Piotrkowską.
Schemat który wtedy nabazgrałem zakładał jak największą seperację środka placu od hałasu z jezdni, oddzielającą wnętrze placu strefą zieleni, potem strefę fontann wokół placu (niekoniecznie posadzkowych ale razem ze zbiornikiem wodnym) i dalej półkolistych ławek.
Zapraszam do konkretnych postów na forum:
1.Moja propozycja
lub do postu na grupie facebookowej (na której jestem juz zbanowany -
o tym Tutaj
)
FB Moja propozycja
Zakładając jednak że mam sie wpasować w ten kształt który wymyślili urzędnicy, zamiast wdrażać koncepcję np Columbus Circle
to zamiast placu zabaw postawiłbym na:
Ławko-huśtawki zamiast placu zabaw
1. W miejscu placu zabaw zaproponowane już wcześniej na pasażu Schillera ławkohuśtawki dla par.
Koniecznie z jakimś klimatycznym oświetleniem w nocy:
Strefa wypoczynku i spotkań grupowych
2. Przed muzeum z kolei strefę relaksu wśród zieleni.
Coś w deseń większych hamaków z których mogło by korzystać więcej grup: dzieci, grupka młodzieży po szkole czy pod koniec dnia pary. Różnych form tego typu konstrukcji jest sporo. Od leżanek,leżaków, półsiedzeń, szezlągów po różnego typu i wielkości hamaki. Przykłady:
I miejsce gdzie mogłyby się znaleźć czyli za tą fontanną:
Ławki, murek, oświetlenie:
Plac mógłby wyglądać przystępniej gdyby wyeliminować 3 problemy:
Słupki oświetleniowe
Metalowe "słupki?" oświetleniowe też raczej nie dodają uroku temu placu:
https://www.skyscrapercity.com/threads/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-%E2%97%8F-plac-wolno%C5%9Bci-u-c.492641/page-113#post-187550183
Jeśli już zdecydowano sie na takie słupki to powinny znajdować się raczej między ławkami.
A tak, "słupki" w kształcie odwróconej litery L wyglądają karykaturalnie i właściwie .. zastawiają przejście.
I tu przechodzimy do tematu alejek i ławek na nich
Ławki:
Jak dla mnie to jest tam po prostu za dużo zwykłych ławek.
Poustawiane obok siebie zwykłe ławki nie wyglądają specjalnie estetycznie pod względem architektonicznym nawet jeśli same w sobie brzydkie nie są. Ładniejszymi wizualnie ławkami są ławki z parku Moniuszki. Na pewno lepiej wkomponowywały by się ławki bez podłokietników. Dla przykładu ławki z zagłębia tzn parku Moniuszki:
http://ddlodz.pl/wp-content/uploads/2020/03/DSC02315.jpg
Jednak gdybym mógł decydować to nie poustawiał bym tam zwykłych ławek. Ale o tym niżej.
Betonowe Murki:
Niezbyt przyjemne w odbiorze są również okalające koniec strefy placowej betonowe murki do których co kilka metrów przytwierdzone są ławki.
(Ich kolor też jest niestety, taki sam jak w całej Łodzi, czyli smutny szary. Ale o tym w innym wątku.)
Skoro już takie są to sądzę że wyglądały by ciut lepiej (milej dla oka) gdyby zaokrąglić nieco ich przedni róg.
Takie ostre krawędzie nie sa zbyt miłe w odbiorze. Tym bardziej w miejscach w których człowiek ma wypoczywać.
3. Rozwiązanie (moja propozycja):
Więc to co bym zaproponował w alejkach zamiast ławek jak i wokół placu to bardziej obłe betonowe siedziska:
Murki z ławkami które miałyby drewniane oparcia znajdowały by sie właśnie tam gdzie obecne murki czyli przy środku placu lecz jak widać były by bardziej smukłe i trochę bardziej obłe.
Inny przykład
Zamiast podświetlenia słupkowego bardziej sprawdziłoby się podświetlenie podsiedziskowe.
Wprowadzało by zdecydowanie lepszy klimat niż podświetlenie punktowe (jak w przypadku tych słupków). Oczywiście wypadałoby też użyć ledów w kolorze cieplejszym.
Przestrzeń z takim MAŁYM murkiem wygląda zdecydowanie bardziej harmonijnie w porównaniu do ławek obok siebie lub tych zaproponowanych nam betonowych kanciastych klocków.
Chodzi o to by odciążyć wizualnie plac, ale też by mieszkańcy mogli wygodniej usiąść bokiem (przodem do siebie) np okrakiem. Tył takiego murku mógłby zostać wykorzystany jako oparcie dla osób chcących przyjść z kocami czy ręcznikami by usiąść na trawie. Ławka takiej funkcji oczywiście nie spełnia. Oczywiście murki nie miałyby zadania okalać całą przestrzeń wokół zieleni. Boki nadal były by dostępne do łatwego wejścia na zieleń.
A jeśli ktoś woli jednak ostre kształty to oczywiście sa różne możliwości np:
Przy czym nie jestem wielkim orędownikiem betonowych klocków. Podaje tylko ciekawszą (bardziej spójną wizualnie) koncepcje od zwykłych ławek rozstawionych co kilka metrów a dodatkowym atutem jest tu właśnie to klimatyczne podświetlenie od spodu.
To oczywiście zaledwie kilka przykładów murków z ławkami z naprawdę wielu przykładów inwestycji zrealizowanych na świecie.
ps. "betonowy" fragment środka placu między ławkami a pomnikiem wydaje się być zbyt szeroki (ale to nie jest jakis problem)
https://www.skyscrapercity.com/threads/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-%E2%97%8F-plac-wolno%C5%9Bci-u-c.492641/page-113#post-187549832
O. Tyle ludzi tam się w łańcuszku zmieści. Ale to w końcu plac i urzędnicy zapewne chcieli zachować choć szczątkowy jego charakter więc nie mam tu wielkich zastrzeżeń.
I Pamiętajcie ...
Ja jestem tylko jakimś nieznanym szaraczkiem bez wykształcenia architektonicznego. Takim.. nikim. Zatem i wy pomysłów możecie mieć znacznie więcej i pewnie nawet lepszych.
ALe jak to świadczy o urzędnikach z ZIM zatwierdzających projekty? Jak to świadczy o pracowniach architektonicznych współpracujących z UML i o głównym architekcie miasta który zatwierdza takie delikatnie mówiąc "słabej jakości" projekty?
I szczerze. Jak widzę na Pintereście ile jest ciekawych rozwiązań, konstrukcji czy po prostu pomysłów (nawet w Polsce) to mnie (za przeproszeniem) kurwica bierze gdy pomyśle jaki chłam nam sie w Łodzi proponuje, a Łodzianie, nie znając alternatyw (prawie jak Północni Koreańczycy) łykają to wszystko i trzepoczą jak foczka rączkami ciesząc się nad najzwyklejszymi remontami.
Bo niestety to ich wina ze dają się na to łapać mając bardzo niskie oczekiwania, ledwie postpeerowskie. Także może jednak lepiej jest być ignorantem i po prostu nie wiedzieć jaki świat wokół może być ładny i fajny.
ps. Schemat ławko-huśtawek był projektem z Wadowic a ten pierwszy ławko-hamak jest inwestycją z Kielc:
https://radiokielce.pl/860718/post-15870/
Tak. Nawet Kielce odstawiają Łódź w ramach architektury miejskiej.
A tak przy okazji co z tym "tanim" parkletem się stało? Pamiętacie go jeszcze?
Ale nadal to sa przykłady, wizualizacje z innych miast których nie należy przekładać na łódzkie podwórko w stosunku 1 do 1.
Zdjęcia miały pokazać koncepcję którą można zmodyfikować. Koncepcję jedną z wielu różnych na zagospodarowanie placu.
Wybrałem akurat te zrealizowane ale są jeszcze (choćby na pintereście) setki wizualizacji czy schematów. Wystarczy mieć odrobinę chęci i dobrej woli by zaprojektować naprawdę ciekawą przestrzeń miejską w podobnym budżecie.
A my dostajemy to co na Placu Schillera, Starym Rynku, Parku Staromiejskim, parku Sienkiewicza i właśnie na placu Wolności.
Już wspominałem. Nasi miejscy urzędnicy, architekci miejscy oraz ich poplecznicy ze spółek wygrywających przetargi na zagospodarowanie robią z naszego miasta małomiasteczkowy 20 wieczny skansen rodem z PRL dla starych ludzi. Zero nowoczesnych, ciekawych, nietuzinkowych rozwiązań które cieszą oko, mogą być wizytówką miasta i być chwalone przez turystów z zachodu. Choćby przywoływane nieraz przykłady tych lamp czy innych instalacji z pierwszych Light Move Festival. Pamiętacie? Nie były by chwalone i nie reklamowały by miasta? No nie. Bo nie pasują do małomiasteczkowego, zapyziałego charakteru skansenu PRL. A przecież miasta kamieniczne również mogą być nowoczesne. Jednak nie ma co proponować ciekawych koncepcji na zagospodarowanie. W UML mają beton w głowach a ja nie zamierzam już z tym walczyć i kruszyć lecz po prostu unaoczniać go mieszkańcom. Na przykład w takich postach i wizualizacjach co mogło by być w zamian gdyby były chęci.
Strona rewitalizacyjna placu:
https://rewitalizacja.uml.lodz.pl/dzialania/4-okolice-placu-wolnosci-i-starego-rynku/plac-wolnosci/
EDIT:
Granit 15 maja został nacięty, odpływy poprawione i fontanny nie tworzą już az takich kałuż wzdłuż placu w kierunku Piotrkowskiej:
https://www.skyscrapercity.com/threads/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-%E2%97%8F-plac-wolno%C5%9Bci-u-c.492641/page-130?post_id=188495477#post-188495477
Wcześniej, 24 kwietnia rozłożono na placu trawę z rolek.
Osobiście miałem obawy czy się przyjmie jesli nie będzie zabezpieczona na jakiś czas, by zdążyła sie ukorzenić zanim ludzie zaczną na nia wchodzić ale póki co wygląda jakby nic jej nie dolegało i ... WYGLĄDA NAPRAWDĘ FAJNIE.
Zobaczymy jeszcze jak to wyjdzie w praniu bo akurat o trawę trzeba bardzo dbać by wyglądała ładnie a władze Łodzi słyną raczej z motta "zasadź i zapomnij".
https://www.skyscrapercity.com/threads/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-%E2%97%8F-plac-wolno%C5%9Bci-u-c.492641/page-127#replies
https://www.skyscrapercity.com/threads/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-%E2%97%8F-plac-wolno%C5%9Bci-u-c.492641/page-129?post_id=188453387#post-188453387
Edit:
Ostatnio bardzo dużo profili na FB chwali plac (i w domyśle włodarzy miasta) za"
"Plac Wolności w Łodzi zajął pierwsze miejsce w konkursie Towarzystwa Urbanistów Polskich na najlepiej zrewitalizowaną miejską przestrzeń publiczną w 2024 roku"
Plac Wolności w Łodzi znów doceniony. Pierwsze miejsce w prestiżowym konkursie
Plac Wolności w Łodzi z główną nagrodą w prestiżowym konkursie. To najlepiej zorganizowana przestrzeń publiczna w Polsce w 2024 roku
Patrząc na te babole które tu przedstawiłem można by stwierdzić że jurorzy przyznający te nagrodę znaleźli swoje dyplomy "w paczce chipsów". Bo przecież nie podejrzewamy że ta nagrodę można kupić (tak jak wiele innych nagród przyznawanych zwykle firmom prywatnym czy ich produktom).
W każdym razie takiej okazji na propagandę sukcesu nie można zaprzepaścić.
Wpis 2019
Uzupełnienie i przeredagowanie: marzec 2024
/
wprowadziłem tez kilka zmian stylistycznych by wpis był bardziej strawny i uzupełniłem zdjęcia skasowane z serwerów portalów informacyjnych.
|
|
|
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
|
|
|
|
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
|
|
|
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
|
|
|
|
|
|