Cyklista, rowerzysta, kolarz, pedalarz ...
jest tylko człowiekiem. I tak jak kierowca pojazdu silnikowego oraz przeciętny pieszy również jest lekkim leniem. Nie jest mu na rękę parkować swój bolid 50 metrów od sklepu by musieć następnie człapać "w te i nazad" i wolałby aby stojaki rowerowe były rozmieszczone dość równomiernie, wzdłuż chodnika lub chociaż mieściły się pojedyńczo przy miejscach jego zainteresowań (czytaj przybytków w których można nabyć dobra drogą kupna).
Wielokrotnie zdarza się że taki jegomość staje przed swoim miejscem docelowym, rozgląda się, i nie widzi w pobliżu nic oprócz znaku drogowego do którego można przywiązać swego rumaka.
I myśli wtedy: Do diaska! Tak nie powinno to wyglądać.
Tymczasem 100 metrów dalej, w absolutnym pustkowiu potrzeb cyklisty czyli przy jakimś skrzyżowaniu stoi rządek przynajmniej kilku porzuconych, bezużytecznych, niepotrzebnych i niechcianych w tym miejscu przez nikogo tak zwanych stojaków rowerowych.
Czemu tak się dzieje? Ponieważ urzędnicy UMŁ wiedzą lepiej !
Cykliści przekonują się o tym na własnej skórze, jednak pieszym również proponuje się przyjrzeć na co i jak wydawane są ich pieniądze.
Na wstępie chciałbym nadmienić iż według cennika Budżetu Obywatelskiego:
https://uml.lodz.pl/budzet-obywatelski/lbo-20222023/cennik/ koszt kolejnego stojaka rowerowego to 1000zł.
I jeżeli wydaje sie 1/4 przeciętnej Łódzkiej pensji na taki stojak to raczej chciałoby się aby był on w miarę często wykorzystywany prawda? Tak. Ale nie wg UMŁ które wydaje nie swoje pieniądze.
"Zagłębia rowerowe"
Ja po raz pierwszy zainteresowałem się tematem rozmieszczenia stojaków już jakiś czas temu, bo w 2014 roku pod wpływem pewnego zagłębia stojakowego w parku Sienkiewicza:
ps.Koszt stacji naprawy rowerów to 8.000zł
Ten chodnik został wyremontowany dobrych 7 lat temu więc juz jakieś pewne wnioski można wysunąć.
Otóż NIGDY nie było w tym miejscu nawet połowy zapełnienia a z pewną dozą pewności można by rzec że 66 stojaków przez 90% czasu stało w 90% puste. Wiem. Bo nieraz tamtędy przejeżdżałem że przed Biedronką (kiedy jeszcze działała) potrafiło byc zaparkowanych kilka rowerów na raz + przy pozostałych stojakach max kilka sztuk.
Nie najgorszym przykładem jest tez pewne podwórko przy nowej Łódzkiej bibliotece na ulicy Wschodniej (2020 rok).
Co ciekawe rowerzysta najpierw musi mieć chęć dojechać na rowerze do akurat tej biblioteki (choć do wyboru ma ich w Łodzi mnóstwo), następnie ma sam się domyślić że swego rumaka nie przypina sie do znaku drogowego czy pobliskich ławek po czym nie wchodzi do biblioteki przez drzwi od ulicy. O nie!
Trzeba stanąć przy bramie, zadzwonić do biblioteki by ktoś otworzył drzwi bramy po czym wjechać i zaparkować swój bolid przy którymś z tych stojaków:
Jakie to praktyczne! Tak podwórkowa odmiana zagłębia stojaków rowerowych w miejscach (za przeproszeniem) z dupy - czyli nigdy nie wykorzystana. A na ulicy (czyli tam gdzie były by potrzebne również klientom pobliskich sklepów i innych przybytków) oczywiście brak.
Ale oprócz zagłębi stojakowych które pojawiają sie jak grzyby po deszczu przy każdej możliwej "rewitalizacji" UMŁ stara sie nas czasem zaskoczyć kilkoma sztukami w miejscach kompletnie od czapy. Takimi jak miejsca przy skrzyżowaniach lub... NA NICH (między ulicami):
Piłsudskiego/Sienkiewicza:
Tu jak widać, dwa stały osamotnione więc trzeba było do nich dostawić dwa inne.
Czy kiedykolwiek widzieliście choć jeden rower przypięty do któregoś z nich?
Google Street View: Piłsudskiego/Sienkiewicza
Kolejnym przykładem jest też skrzyżowanie marszałków:
A zgadnijcie gdzie BRAKUJE stojaków rowerowych. Pod szpitalem:
Google Street View: Skrzyżowanie Marszałków Szpital
Podsumujmy. Między ulicami są aż 4 miejsca z 11 stojakami rowerowymi ale nie ma żadnego w miejscu w którym by sie przydały.
To zdjęcie z kolei przedstawia skrzyżowanie ulicy Wyszyńskiego z Armii Krajowej:
Rozejrzyjcie się a całkiem prawdopodobne że i wy odnajdziecie w swojej okolicy miejsca na które kompletnie nie zwracaliście uwagi a w których O dziwo! znajdują sie stojaki rowerowe do których NIGDY nie był przyczepiony żaden rower.
Bo niby czemu ktoś miałby wybrać akurat te miejsca?
Chyba tylko w sytuacji gdy zdarzył sie kapeć a trzeba szybko dojechać do miejsca docelowego więc nastąpiła przesiadka na MPK.
Takich przykładów jest wiele więc gdy chodzicie po mieście na prawdę rozejrzyjcie się czasem.
Być może zauważycie wtedy takie kwiatki jak zawsze puste stojaki rowerowe przy lub NA skrzyżowaniach.
Tak właśnie władza od nastu lat wydaje nie swoje pieniądze na nie swoje potrzeby.
Wpis: Kwiecień 2024
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
4pietrowydrapaczchmur 09/02/2025 21:03 Idzie powoli.Mam kilka art w opracowaniu i ok 20 w planach (w tym lotnisko,Północna,Fabry czny).W UML wiedzą że bitumit ze Staromiejskiego trzeba wymienić ale nic z tym nie zrobią. Mateusz 04/02/2025 14:33 Dzięki za spis Orlików! Jednego nie znałem w okolicy.Fajna stronka.Szkoda że nie dodałeś adresów murali.Daj coś o czystości, drogach, północnej i lotnisku.Już widać że Staromiejski to nowa Jaracza. onn 30/04/2015 12:46 4 fajne projekty :-)
Rozwój Łodzi oraz projekty do Łódzkiego Budżetu Obywatelskiego